fbpx
Plenerowa fotografia ślubna - Jola i Mateusz - I DO Studios
1182
portfolio_page-template-default,single,single-portfolio_page,postid-1182,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.8.1,vertical_menu_enabled, vertical_menu_transparency vertical_menu_transparency_on,side_area_slide_with_content,wpb-js-composer js-comp-ver-5.5.5,vc_responsive

Plenerowa fotografia ślubna

Jola i Mateusz o wszystkim pomyśleli. Po ślubie udali się na wesele, które urządzili i zorganizowali w stylu rustykalnym. W stylu rustykalnym, czyli najprościej ujmując – w stylu wiejskim, z licznymi drewnianymi elementami i dekoracjami, kojarzącymi się ze spokojnym i radosnym wiejskim życiem. W związku z tym wpadli na genialny pomysł, w jaki sposób zrobić sesję plenerową, aby współgrała z weselem. Wybór więc padł na plener w lesie, co idealnie wpasowało się w ich klimaty, wszakże gdzie znaleźć więcej drewna niż tam? Także natura, tak bliska życiu na wsi, jest wprost kwintesencją tego miejsca.

Wywołaliśmy zdjęcia w ciepłych barwach, wspólnie uznaliśmy że takie kolory najlepiej pasują do naszej drogiej pary młodej. Część ujęć znalazło się także w klasycznej czerni i bieli. Bohaterami kadrów są właśnie oni. Różnorodne tła z pięknej przyrody sprawdziły się idealnie, by wyrazy miłości Joli i Mateusza, uzupełnić o dodatkową nutkę magii. Gdy się patrzy na takie osoby, ciężko nie uwierzyć w miłość, szczególnie że wylewa się ze zdjęć hektolitrami. Ze zdjęć emanuje cisza i spokój, a także szczęście i błoga radość. Dwie bratnie połówki dusz są fanami tatuaży, co wyeksponowaliśmy również na zdjęciach, są ciekawą ozdobą ciała i podkreślają indywidualny charakter tej pary. Szczególnie na nas robi wrażenie łapacz snów na odsłoniętych plecach Joli. Co te tatuaże oznaczają, niech pozostanie słodką tajemnicą Joli i Mateusza.

Panna młoda na pewno może uważać się za szczęśliwą, nie tylko dzięki wspaniałemu panu młodemu, lecz również dzięki perfekcyjnie dobranej kreacji. Jej suknia wygląda jakby była stworzona z myślą o niej. Jest w klasycznym białym kolorze, długa, lecz nieciągnąca się po ziemi. Wygląda w niej zdumiewająco. Doskonały makijaż i niczego sobie fryzura są elementami dopracowanymi, wpływającymi na ogólny wygląd całej sylwetki. Głowę przyozdabia kwiecisty wieniec, którego nie powstydziłaby się najlepsza kwiaciarnia, a panna młoda, jak nikt inny, na taki właśnie wieniec zasługiwała. Nie w sposób nie wspomnieć również o jej ładnie zrobionych paznokciach. Pan młody ubrany w luźniejszym stylu, w spodniach od garnituru i białej koszuli – marynarka pewnie nie była potrzebna z powodu ich gorącej miłości. Zakochani od stóp do głów radośnie i lekko razem kroczą przez las. Pasja ich miłości poniekąd przypomina naszą pasję do fotografowania. I nimi, i nami kieruje miłość.

Z każdą kolejną parą cieszymy się, że możemy wcielić w życie pomysły naszych drogich zakochanych osób, jak i również jesteśmy w stanie zaproponować trochę pomysłów wynikających z naszej inwencji twórczej. Z każdym takim wypadem, gdzie możemy robić fotografie, zdobywamy cenne doświadczenie, które dokładamy do bogatej puli, już przez nas zdobytej. Nasza pasja zostanie na zawsze, tak jak i miłość zakochanych.

Zobacz także pozostałe plenery i reportaże ślubne:

  • fotografia ślubna kraków
    Plener ślubny – Gosia & Neal
  • fotograf ślubny rzeszów
    Plener ślubny – Magda & Mariusz
  • sesja ślubna rzeszów
    Plener ślubny – Jennifer & Marcel
  • fotograf ślubny rzeszów
    Plener ślubny – Iza & Mateusz
  • Najpiękniejszy plener ślubny
    Leśna sesja plenerowa – Jola i Mateusz
  • plener ślubny Asi i Daniela
    Sesja plenerowa – Asia i Daniel
  • Plener ślubny w winnicy okładka
    Sesja plenerowa Kinga i Marcin
  • Fotografia ślubna okładka
    Kinga i Marcin – reportaż ślubny
  • Ślub Rzeszów Bristol okładka
    Sylwia i Rohit – reportaż ślubny
  • Fotografia ślubna Dominikanie Rzeszów okładka
    Oliwia i Mateusz – reportaż ślubny
  • plener slubny nad solina okładka
    Sesja plenerowa Gosia i Rafał